Nie dalej jak parę tygodni temu oglądałem program, którego główną tematyką były kolczyki umieszczane przez osoby w bardzo kontrowersyjnych miejscach. Najbardziej zadziwiły mnie propozycje jednej z holenderskich par.
W ich przypadku kolczyki odgrywały role pewnych gadżetów erotycznych podczas współżycia. Ta para miała umieszczone kolczyki we wszystkich erogennych strefach na swoich ciałach. Poczynając od łechtaczki i sutków, a kończąc na członku i mosznie. Jest to dla mnie bardzo dziwne, ponieważ kolczyki w moim przekonaniu służą tylko i wyłącznie przyozdabianiu na przykład twarzy, czy uszu. Jednak słyszałem opinie, że w Holandii kolczyki w takich miejscach to niemalże norma, która jest akceptowana przez społeczeństwo. Nie można się dziwić, że w Polsce taki trend spotkał się z olbrzymia krytyką, również ze strony części młodzieży. Polacy nie są przygotowani na kolczyki w takich miejscach, ponieważ nigdy wcześniej nie mieli z tym nic wspólnego. Poza tym jesteśmy narodem bardzo specyficznym, które rzadko toleruje takie zboczenia.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.